Witam,
Jestem tu całkiem nowy na forum; często byłem tu gościem, ponieważ wydaje się, że w biznesie kawowym jest dużo kompetentnych osób. Naprawdę góra.
Mój problem: kupiłam Jura Impressa S 95 ponad 10 lat temu (czy może już 12?). Moje marzenie. W tamtym czasie na rynku VA też nie było tak wiele.
Teraz spustoszenie czasu, pomimo konserwacji i opieki, ulega zniszczeniu. Wszystkie programy czyszczące i odkamieniające nie działają już dłużej, co oznacza, że od roku musiałem wielokrotnie usuwać grupę piwowarską, ponieważ wyrzutnik wytłoczyn nie funkcjonuje już prawidłowo. Teraz ciągle się ślini, czasami więcej, czasami mniej, czasami na podłodze są całe kałuże, zwłaszcza gdy uzupełniłem wodę.
Prawdopodobnie niektóre tablice kontrolne są zepsute - nie wiem o tym aż tak dużo. Ponadto, uszczelki mogą być złamane i prawdopodobnie wyrzutnik nie działa już prawidłowo, ponieważ niektóre części muszą być wymienione.
Moje pytanie: Czy nadal warto to naprawić i może włożyć do tego 200-300 EURO (jeśli to w ogóle wystarczy), czy też nie dostaniesz dziś prawie równoważnych maszyn za 400-600 EURO. Rynek stał się większy, a maszyny tańsze. W tej chwili nie mam
zamiaru kupować nowego (prawdopodobnie DeLonghi), ale nadal nie mam serca, aby dać
mojemu Impressa cios śmierci. Pozdrawiam
wszystkich, którzy to czytali (a może i mogą mi pomóc).
Dominique z Memmingen
blisko
Podziel się tym stanowiskiem: