Cóż, mam starszą szkołę prawniczą i mam ją od około pięciu lat. Nigdy nie miałem żadnych problemów higienicznych. Teraz jestem na wakacjach, piję kawę, która nie smakuje teraz inaczej. Jednak maszyna dokonała kilku zmian, więc wyczyściłem ją ręcznie, a także z przerażeniem widziałem larwy. Nie wiem nawet, od których zwierząt to ma być. Na wszelki wypadek, ja też spłukałem, spłukałem, spłukałem. Owady zawsze mogą jakoś się czołgać, gdzieś, to nie ma nic wspólnego z higieną. Po prostu nigdy wcześniej nie zdawałem sobie sprawy, że coś takiego jest możliwe. Samo w sobie i tak chcieliśmy zmienić maszynę, bo ja osobiście nie jestem w 100% zadowolony z mojego modelu. W takim razie dobrze jest wiedzieć, jak działają inne maszyny, choć artykuł jest nieco starszy. 
Ale ponieważ moja maszyna też jest starsza (była z drugiej ręki, tzn. maszyna jest starsza niż 5 lat), pomyślałem, że skomentuję też tutaj
blisko
Podziel się tym stanowiskiem: