Nie, to taca do zbierania wody.
Ale w międzyczasie znalazłem proste rozwiązanie mojego problemu. Nie da się
tego rozwiązać poprzez
konstrukcję ekspresu do kawy i ustawienia w oprogramowaniu...
Pomiary wykazały, że na jedno płukanie zużywa się około 50 ml wody. Około 30% z nich trafia wewnętrznie do tacki ociekowej, a 70% przepływa przez wylewkę kawy. Taca ociekowa trzyma około 7 dl.
Pojemnik z wytłokami musi być opróżniony po 15 porcjach.
Nasz standardowy scenariusz wygląda tak: Włączyć maszynę, wyciągnąć 1 kawę, wyłączyć maszynę. (Proszę nie udzielać na ten temat żadnych rad, nic się nie zmieni, dziękuję
)W rezultacie na jedną filiżankę kawy przypadają dwa płukania, tzn. za 15 filiżanek - do momentu, gdy wytłoki będą chciały zostać opróżnione - 15 dl wody do płukania: czyli dwa razy więcej niż pojemność tacy zbiorczej. Pozostaje
tylko wariant reedukacji.
Z moich poprzednich, w pełni zautomatyzowanych maszyn byłem przyzwyczajony do tego, że miska na wodę sygnalizuje, kiedy chce być opróżniona. Dlatego nigdy nie wkładam
kubka pod wylewkę
podczas płukania.
Jak opisano wcześniej, F7 nie może mierzyć poziomu wody w tacce ociekowej. Z tego
powodu prośba o opróżnienie misy nie jest już wyświetlana podczas normalnej pracy, lecz tylko podczas programów konserwacji.
Więc od teraz stosuję się do instrukcji obsługi i zawsze umieszczam "brudny kubek na wodę" pod wylewką. W ten
sposób mogę złapać 70% wody do płukania 15dl, a gdy pojawi się komunikat "Pusty wytłok", w tacy zbiorczej powinno być tylko 4,5 dl wody do płukania.
Pozdrowienie właściciela F7
blisko
Podziel się tym stanowiskiem: